Treść pytania
Jaki kalkulator powinienem kupić (z jakimi funkcjami), żeby nauka matematyki szła lepiej i szybciej? Jestem w 1 klasie Liceum. A może lepiej w ogóle nie korzystać z kalkulatora?
1 odpowiedź

Naukę matematyki możemy podzielić na dwa aspekty: rozwijanie sprawności rachunkowej, oraz zrozumienie danego modelu matematycznego(np. funkcji). Kalkulator z założenia zwraca poprawne wyniki wprowadzonych do niego działań, może zatem pełnić funkcję kontrolną w procesach rachunkowych(tzn. możemy sprawdzić, czy nasze wyniki są poprawne). Warto jednak zauważyć, że standardowe kalkulatory zwracają wyniki będące przybliżeniami liczb dziesiętnych, rzadko w trakcie nauki matematyki spotykamy się z sytuacjami, gdy jest nam to potrzebne(za to często przydaje się na fizyce). Zwykle gdy uczymy się operować na pierwiastkach, logarytmach czy funkcjach trygonometrycznych, wartości z którymi się spotykamy są liczbami niewymiernymi, mającymi nieskończone i nieokresowe rozwinięcie dziesiętne, zatem zazwyczaj zostawiamy je w formie symbolicznej(a cały problem sprowadza się do umiejętności operowania na tych symbolach). Funkcje obliczeń symbolicznych posiadają niektóre kalkulatory graficzne(niektóre z nich potrafią także rysować wykresy funkcji).

Nie spotkałem się jednak z kalkulatorem, który w efektywny sposób pomagałby w drugim(i moim zdaniem dużo ważniejszym) aspekcie nauki matematyki, który polega głównie na przeprowadzaniu rozumowań. 

Kalkulator jest dobrym narzędziem w momencie, gdy rozumiemy jakie działania mielibyśmy wykonać, ale ze względów praktycznych(lub z lenistwa :) ) bardziej opłacalnym jest wykonać je automatycznie. Ciekawszym wg mnie sposobem wspomagania się techniką w nauce matematyki jest jednoczesna nauka programowania(kalkulator od strony logicznej jest pewnym programem) - tutaj również otrzymujemy wyniki "automatycznie" ale pisząc musimy mieć świadomość całego procesu, który stoi pod spodem danego obliczenia.